Które produkty są szkodliwe dla psa – zobacz czego nie może jeść Twój pies

Chcesz sprawić swojemu psu przyjemność i podajesz mu jego ulubiony smakołyk. To samo dzieje się, gdy pupil zasłuży na nagrodę po spacerze lub próbujesz nauczyć go nowej sztuczki.

Czy jednak masz całkowitą pewność, że to, co chrupie z takim entuzjazmem, jest zdrowe dla jego organizmu? Wielu właścicieli bagatelizuje temat, bo to przecież tylko małe ciasteczko, a nie podstawowa karma.

Zdecydowanie warto zapoznać się ze składem psich przysmaków, bo po co podawać ukochanemu pupilowi nawet najmniejszą dawkę toksyn, prosząc się o zatrucie u psa?

Psie przysmaki — czego pies nie może jeść?

Bardzo dużo mówi się o tym, by analizować skład wszystkich produktów spożywczych, wrzucanych do koszyka. Dotyczy to również pożywienia dla zwierząt domowych.

Ich producenci często zamiast wartościowych składników stosują zapychacze, konserwanty, aromaty, barwniki, których wpływ na zdrowie może być bardzo niekorzystny. Na jakie substancje warto szczególnie uważać?

  • Mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego – to często składnik, znajdujący się na pierwszym miejscu. Brzmi niebezpiecznie? Absolutnie nie, jeśli tylko nie masz pojęcia, co kryje się pod hasłem „produkty pochodzenia zwierzęcego”. To odpady, które powinny zostać zutylizowane. Fabryki jednak znalazły sposób na oszczędność i dodają je do psiego jedzenia.  Zmielone kopyta, rogi, wymiona, łożyska, a nawet pióra, szczecina i resztki skór, to tylko niektóre z elementów kryjących się pod tym pozornie niegroźnym określeniem.

  • Cukier oraz alkohole cukrowe – w zdrowej diecie psa nie ma miejsca na cukier, a w przysmakach często go jednak znajdziemy. Podobnie jak w przypadku ludzi, sprzyja on otyłości i psuciu się zębów. Ponieważ społeczeństwo jest coraz bardziej tego świadome, producenci zastępują cukier ksylitolem, sorbitolem lub maltitolem, czyli alkoholami cukrowymi. Są one szczególnie toksyczne dla psów i już niewielka ich zjedzona ilość może doprowadzić do hipoglikemii, a nawet niewydolności wątroby.

  • Gliceryna – kolejny alkohol cukrowy, stosowany nie tylko w celu dosłodzenia smakołyku, ale również jego konserwacji. Zapewnia miękkim produktom odpowiednią konsystencję, ciągłość. To jednak nie wszystkie zdolności gliceryny! Na psa działa przeczyszczająco, wywołuje biegunkę lub inne problemy w przewodzie pokarmowym. Warto zwrócić uwagę, że substancja ta pozyskiwana jest z tłuszczu roślinnego, zwierzęcego lub z biopaliwa. Nie z każdego opakowania przysmaków można wywnioskować, której z nich użył producent.

  • Syrop kukurydziany – jeszcze jeden popularny składnik dosładzający oraz konserwujący smaczki. Powoduje bardzo szybki wzrost cukru we krwi i może się przyczyniać do problemów diabetologicznych.

  • Sztuczne aromaty, barwniki – to chemiczne substancje, które mają na celu zachęcić psa do konsumpcji. W efekcie mogą wywoływać reakcję alergiczną oraz nadpobudliwość ruchową zwierzaka. Wysokiej jakości przysmaki z dobrych składników będą w zupełności atrakcyjnym kąskiem, nie wymagają sztucznych ulepszeń.

  • Syntetyczna witamina K3 – brzmi niegroźnie, prawda? Kiedy jednak dostanie się do organizmu, może powodować zagrożenie dla zdrowia Twojego  czworonoga w postaci uszkodzenia wątroby. Co więcej, jest zupełnie niepotrzebna w przysmakach dla psa.

  • Sól – psy w naturze nie dosalały sobie żywności i wciąż tego nie potrzebują. W zupełności wystarczy im sól naturalnie występująca w składnikach pożywienia. Jej nadmiar może się przyczynić do odwodnienia, chorób układu krążenia czy nadciśnienia.

  • Azotyn sodu – znany również pod tajemniczym oznaczeniem E250 stosowany jest do konserwowania produktów mięsnych. Jego toksyczność wzrasta wraz z temperaturą. Poddany obróbce termicznej staje się potencjalnie rakotwórczy. Należy unikać wszelkich azotanów w pożywieniu.

  • Soja – zawiera dużo białka i jest tania, dlatego producenci smaczków i karm często po nią sięgają. Niestety psi żołądek nie trawi jej najlepiej. Soja może powodować alergię pokarmową, wzdęcia i ból brzucha.

  • Olej roślinny – przeważnie pod tym hasłem kryje się olej kukurydziany oraz sojowy. Są one źródłem dużej ilości kwasów tłuszczowych omega-6. Ich nadmiar bywa przyczyną problemów ze stawami oraz stanów zapalnych.

Jak wybrać dobre przysmaki dla psa?

Przede wszystkim, każdy troskliwy opiekun, czujący ciążącą na nim odpowiedzialność za swoje zwierzę, powinien wyrobić sobie nawyk czytania składu karmy przekąsek i smaczków mając w pamięci listę zakazanych produktów dla psa. 

Lista składników szkodliwych jest podobna, co w przypadku artykułów spożywczych dla ludzi. Dlatego zasada selekcji produktów jest również analogiczna, czyli kupujemy te, które mają najkrótszy skład, wszystkie jego elementy są zrozumiałe i bezpieczne.

Zwracaj uwagę na producenta          

Czytaj, kto jest producentem, a nie dystrybutorem! Najtańsze produkty z Chin, których skład jest w dużej mierze toksyczny i niebezpieczny, wsypane do opakowania polskiej, mocno rozreklamowanej na rynku firmy jest niczym koń trojański, na którego nie warto narażać swojego pupila.

Kupując smaczki dla psa, wybieraj te, które są wartościowe. Idealnie, jeśli wzbogacono je o witaminy i mikroelementy albo przynajmniej są neutralne dla zdrowia.

Nigdy nie ignoruj szkodliwych, a tym bardziej toksycznych substancji niebezpiecznych dla psa, nawet jeśli to tylko przysmak, który dostaje w bardzo małej ilości. Cóż to wtedy za nagroda?

Jeżeli dalej nie wiesz, które produkty są bezpieczne do spożycia dla zdrowia psa, skorzystaj z naszych sprawdzonych naturalnych przysmaków, takich jak: 

👉   Żwacze Wołowe 
👉 Płócka Wołowe 
👉 Naturalne Przysmaki Rybne